Dlatego że jesteś

lutego 14, 2017

róże-roze-las-zima-że-jesteś

Nie będzie lukrowanych ciasteczek, maślanych oczek, słodkich całusów i pikantnych słów. Nie będzie o miłości do faceta, o najlepszych prezentach dla ukochanego i idealnej randce. Będzie o tym, że to Ty codziennie rano powinnaś powiedzieć sobie coś miłego. Tak po prostu. A jeśli już koniecznie chcesz wiedzieć dlaczego, to odpowiem. Dlatego ŻE JESTEŚ (sobą). 

Przeważnie jest tak, że nasi najbliżsi prawią nam komplementy, a my kompletnie im nie wierzymy. Byłam tego idealnym przykładem. Nie przyjmowałam do siebie miłych słów. To były te momenty, kiedy odsuwałam się i wycofywałam. Stawałam się nieśmiałą dziewczyną mruczącą coś pod nosem, zamiast po prostu się uśmiechnąć i odpowiedzieć dziękuję. Brak pewności siebie, strach przed zmianami spowodował, że wiele w życiu mnie ominęło. Nie akceptując siebie, życie ucieka Ci przez palce. Uwierz mi.. wiem, co pisze.  Dużo rzeczy straciłam z własnej głupoty. Tak z głupoty, bo niemądre jest odmawiać sobie spełnienia marzeń. Rezygnowałam z realizacji marzeń, bo nie miałam odwagi zacząć działać ani o nie zawalczyć. Z wiekiem zauważam, że na szczęście to się zmienia.



Pisałam o moich celach, które chcę zrealizować w tym roku. Że chcę schudnąć, bo czuję się źle w swoim ciele i że nie akceptuję dodatkowych kilogramów, których mi przybyło. Dalej tak myślę. Jednak nie udaję kogoś innego i jestem sobą. Zaczęłam powoli lubić siebie taką, jaka jestem. Ty też powinnaś. Kochaj siebie tak, jak chciałabyś być kochana przez drugiego człowieka.
Jasne, zmieniaj się. Ucz się nowych rzeczy, doskonal swoje umiejętności, dąż do lepszej siebie. Rób makijaż, dbaj o wygląd, maluj paznokcie, farbuj włosy, chudnij, grubnij itp. Pamiętaj tylko o jednym. Nie traktuj tego jak priorytet.


„Piękno zaczyna się w chwili,  kiedy decydujemy się być sobą” 
- Coco Chanel





Skoro ktoś uważa Cię za piękną osobę (nie chodzi tu tylko o piękno zewnętrzne), dlaczego Ty w to nie wierzysz. Zapominasz o wadach innych, a swoje wysuwasz na pierwszy plan. Marnujesz czas na rozmyślanie o nowych zmarszczkach na twarzy, zamiast pomyśleć, co dziś fajnego możesz dla siebie zrobić. Zamiast się nad sobą użalać pomyśl jak walczyć ze swoimi słabościami, jak je pokonać.  Jeśli coś się nie uda, nie obwiniaj się za to. Każdy popełnia błędy i ma gorsze dni. Ważne, żeby się nie poddać, przemyśleć i zacząć działać dalej. Uwierz we własne siły oraz możliwości, a wszystko inne pójdzie w zapomnienie.


„Kiedy zmienisz negatywne myśli na pozytywne, wtedy zaczniesz mieć pozytywne rezultaty”
 - Willie Nelson





Czasem słowa, które piszemy, są terapia dla nas samych. Bardziej mobilizuje nas publiczna deklaracja niż pisanie do szuflady. Podziel się w komentarzu, jak to wygląda u Ciebie? Napisz, jaki jest Twój stosunek do samej siebie?

Może Cię zainteresować również

0 skomentuj